RAFAŁ BOETTNER-ŁUBOWSKI „ARTYKULACJE QUASI-KLASYCZNE” / 2010-2011
Muzeum Stanisława Staszica w Pile
ul. Browarna 18
wernisaż:
16 grudnia 2011 o godz. 18.00
Wystawa prac Rafała Boettnera-Łubowskiego pt. „Artykulacje quasi-klasyczne” prezentuje realizacje przestrzenne, w których artysta eksponuje motywy klasycznych wizerunków o rodowodzie antycznym, w nietypowym dla nich kontekście. Niekonwencjonalność obecności klasycznych wizerunków kreowana jest tu na zasadzie materializacji zamysłów koncepcyjnych autora, które odnoszą się do pluralistycznych sposobów myślenia o sztuce oraz aktualnych doświadczeń medialnych z dziedziny sztuk wizualnych. Najważniejsze na wystawie stają się dwie realizacje: „Cytacje III/2010: Hommage à Giulio Paolini?”, w której Boettner-Łubowski tworzy niepokojącą i wymowną metaforycznie polemikę symboliczną z pracami słynnego artysty włoskiego - Giulio Paoliniego; oraz najnowsza aranżacja przestrzenna autora, zatytułowana „Hommage à Ingres: wizerunki quasi-klasyczne”, w której mamy do czynienia z antyklasycznymi deformacjami klasycznych wizerunków, dokonującymi się w obrębie rzeźb z brązu oraz w ramach ich zmodyfikowanych cyfrowo odwzorowań fotograficznych.
HOMMAGE À INGRES: WIZERUNKI QUASI-KLASYCZNE
Rozbudowana realizacja przestrzenna pt. „Hommage à Ingres: wizerunki quasi-klasyczne”powstała w wyniku mojej wielkiej fascynacji sztuką XIX-wieczną. Szczególnie interesujące są dla mnie próby subtelnego naruszania kanonów klasycznych, jednak bez całkowitego i bezkompromisowego odrzucania ram stylistyki klasycznej. Zabiegi takie widoczne były w XIX wieku, chociażby w niektórych obrazach Jeana-Auguste’a Dominique’a Ingresa (np. w „Zeusie i Tetydzie”, czy w słynnej „Łaźni tureckiej”). Ingres wprowadzał we wspomnianych dziełach śmiałe deformacje lub dysproporcje motywów ukazywanych w konwencji stylistyki klasycznej, czynił to najprawdopodobniej w celu osiągnięcia idealnej harmonii, ale niejako wbrew swym intencjom, uzyskiwał w swych działach także niezwykle intrygujące efekty anty-klasyczne. W o wiele bardziej drastyczny sposób podobne rozstrzygnięcia obecne były w „neoklasycystycznych” obrazach Picassa, tworzonych przez malarza około 1920 roku. Wydaje się, że formuła quasi-klasyczna malarstwa Ingresa może być fascynująca i dzisiaj. Odczucie to skłoniło mnie do stworzenia „klasycznych” wizerunków, które poddane zostały zauważalnym deformacjom. Wizerunki te stworzone w tradycyjny sposób: od modelowania w glinie, poprzez opracowywanie formy w odlewie gipsowym, a w końcu wykonanie odlewów w brązie – stały się dla mnie punktem wyjścia do dalszych działań. Na bazie fotograficznych „dokumentacji” form odlanych w brązie, podjąłem kolejne akty deformacji „klasycznych wizerunków”, tym razem, w środowisku digitalnym. W efekcie finalnym chodziło mi o uzyskanie wielkoformatowych wydruków, które wraz z rzeźbami w brązie stałyby się „tworzywem” do stworzenia wymownych aranżacji przestrzennych. Jeden z wizerunków w brązie został przez mnie celowo zestawiony z dyskretnie zmodyfikowaną cyfrowo reprodukcją „Łaźni Tureckiej” Ingresa, wydrukowaną na transparentnej płaszczyźnie. Aranżacja „Hommage à Ingres: wizerunki quasi-klasyczne” wystylizowana została częściowo, jak to często bywa w mojej twórczości, na swoisty pokaz para-muzealny, dlatego też pojawiły się w niej złote tabliczki, które budowały swoiste pole semantyczne dla całości omawianej tu realizacji. Krótka uwaga na temat quasi-klasycznych eksperymentów Ingresa, czy tytuł aranżacji, stanowiły w tym przypadku ich treściową zawartość. Oczywiście elementy wykorzystane w aranżacji „Hommage à Ingres: wizerunki quasi-klasyczne” można także wykorzystywać jako cytaty w następnych pracach czy seriach. Są to bowiem wizerunki, które mogą podejmować kolejne migracje i artystyczne podróże, a w zależności od kontekstu zestawień, sugerować coraz to inne zakresy treści i emocji. Stało się tak między innymi w realizacji zatytułowanej „Wizerunki quasi-klasyczne: Remeatio?” – realizacji, ukonstytuowanej na mocy praktyki auto-cytatu, nota bene praktyki nieobcej samemu Ingresowi, którego szczerze podziwiam. R.B.Ł.
RAFAŁ BOETTNER-ŁUBOWSKI
Rzeźbiarz i artysta sztuk wizualnych. Krytyk i teoretyk sztuki. Doktor nauk o sztukach pięknych. Studia w latach 1994-2000 w Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu na Wydziale Malarstwa, Grafiki i Rzeźby oraz na Wydziale Edukacji Artystycznej. Dyplom z wyróżnieniem w zakresie rzeźby w Pracowni Rzeźby prof. Józefa Petruka. Tworzy instalacje, obiekty i kompozycje rzeźbiarskie utrzymane w poetyce klasycznego posągu. W swojej sztuce odnosi się także do wybranych możliwości technik cyfrowych. Jest również autorem prac z dziedziny grafiki, rysunku i malarstwa. Bardzo często inspiracją dla jego wypowiedzi twórczych jest szeroko rozumiana tradycja artystyczna: antyczna, nowożytna i XIX-wieczna, z którą artysta koresponduje, ale i w rozmaity sposób polemizuje. Autor ponad stu tekstów z dziedziny krytyki i promocji sztuki. Jako teoretyk sztuki, Rafał Boettner-Łubowski przede wszystkim poświęca się refleksji na temat estetyki i historii rzeźby. Swoje rozważania od 2002 roku publikował na łamach „Kwartalnika Rzeźby. Orońsko”. Poza tym bardzo ważnym tematem jego teoretycznych rozważań jest problematyka cytatu i praktyk twórczego artystycznego naśladownictwa w sztuce. Laureat kilku stypendiów artystycznych, między innymi Stypendium dla Młodych Twórców Kapituły Miasta Poznania (1999) i Stypendium Ministra Kultury z Funduszu Promocji Twórczości (2005). Swoje prace prezentował na 20. wystawach indywidualnych i 40. wystawach zbiorowych. Obecnie pracuje na stanowisku adiunkta na Wydziale Edukacji Artystycznej Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu. Członek Wielkopolskiego Związku Artystów Rzeźbiarzy oraz Związku Polskich Artystów Plastyków, oddziału poznańskiego.













